Pomysły na kulturalne prezenty z wyższej półki. Nie tylko na święta i nie tylko dla miłośników książek. Zero tandety, żadnego banału. Tylko piękne i przydatne rzeczy i niezapomniane kulturalne przeżycia.

Gdybym wierzyła w Mikołaja, to mój tegoroczny list do niego brzmiałby mniej więcej tak:

Kochany święty Mikołaju. Byłam bardzo grzeczna. Ograniczyłam przeklinanie i niezdrowe tłuszcze. Dlatego w tym roku przynieś mi:

Warsztaty introligatorskie z Janem Grochockim, na których własnoręcznie tworzy się notesy
Ekslibris zaprojektowany przez dyplomowane graficzki z Malu Studio
Bilet otwarty do teatru, filharmonii lub muzeum
✓ Albo jeszcze lepiej biletu na Notres Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni – to musical petarda!
✓ A dla najmłodszych jedyną taką na całym świecie bajkę spersonalizowaną z twoim dzieckiem w roli głównej.

Warsztaty introligatorskie, czyli slow life dla miłośników książek

Własnoręcznie złóż notes albo opraw starą książkę. Takie rzeczy tylko na warsztatach introligatorskich Jana Grochockiego. Ten kulturalny prezent to kwintesencja slow life dla miłośników książek i ćwiczenie z uważności przy okazji.

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Kulturalne prezenty – zrób sobie książkę na warsztatach introligatorskich Jana Grochockiego fot. Jan Grochocki

Przepytałam Jana na okoliczność zdolności manualnych i wedle jego zapewnień warsztaty introligatorskie nie są trudne. Udział nie wymaga specjalnych talentów i nawet jeśli ktoś ostatni raz kleił papier w podstawówce, to i tak sobie poradzi. O ile będzie cierpliwy i dokładny. Benedyktyńskie trudy się jednak opłacą.

Robione na moich warsztatach notesy, od dobrych książek różnią się tylko tym, że nie są jeszcze zapisane.

A przy okazji szycia, składania i oprawiania poznaje się historię i (hm?) morfologię książki oraz tradycyjne techniki introligatorskie. A po wszystkim raz na zawsze będzie wiadomo jak odróżnić dobrze zrobioną książkę od bubla. Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości?

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Kulturalne prezenty – zrób sobie książkę na warsztatach introligatorskich Jana Grochockiego fot. Jan Grochocki

Warsztaty introligatorskie odbywają się na różnych stopniach. Na podstawowym poziomie tworzy się ręcznie szyty notes w twardej płóciennej oprawie lub notes japoński. Notatniki oczywiście potem zabiera się do domu. Na kolejnych poziomach wtajemniczenia powstają notesy w oprawie półskórzanej, a także naprawia się książki. Zniszczone woluminy własnoręcznie się szyje, oprawia a nawet klei futerały. Teoretycznie można od razu wskoczyć na poziom zaawansowany, ale w rzeczywistości dla osób bez praktyki lub zdolności manualnych warsztaty te mogą się okazać zbyt trudne.

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Notes prawie gotowy (fot. Jan Grochocki)

Warsztaty introligatorskie odbywają się w weekendy w Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Jan zapewnia wszystkie potrzebne materiały. Trzeba tylko pilnować terminów, bo to oblegana impreza, a miejsca jest niewiele. Pracuje się w kilkuosobowych grupach. Najlepiej zapisać się do newslettera na stronie Jana Grochockiego, bo informacje w pierwszej kolejności trafiają do subskrybentów.

Ta książka jest moja i tylko moja! Spersonalizowany ekslibris z Malu Studio

Ekslibris, czyli znak własnościowy książki, to ozdobna wklejka lub (częściej) pieczątka z imieniem i nazwiskiem właściciela księgozbioru. I jeden z fajniejszych pomysłów na kulturalny prezent. Książki pożyczone na wieczne nieoddanie to problem każdego mola książkowego. Własny ex libris pomoże choć trochę ukrócić ten proceder.

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Idealny prezent dla mola książkowego – ekslibris z Malu Studio

Oczywiście od biedy i po kosztach można załatwić sprawę prostą pieczątką z imieniem i nazwiskiem, ale po co skoro są graficy gotowi spełnić nasze najskrytsze ekslibrisowe fantazje!

Na zdjęciach oglądacie cudeńka Mai Kwapień i Joanny Korczyńskiej z Malu Studio. Panie są absolwentkami warszawskiej ASP i na swoim koncie mają ponad sto unikatowych projektów ekslibrisów. Można korzystać z gotowych wzorów albo zdać się na projektantki, podrzucając im kilka haseł najlepiej oddających charakter przyszłego właściciela ekslibrisu. Albo po prostu ofiarować voucher.

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Ekslibrisy z Malu Studio

Sky is the limit. Serio. Jeżeli masz taki kaprys, aby księgozbiór ometkować własną gębą, to nie ma problemu. Ulubionym kotem? Proszę bardzo! Na ekslibrisie będzie twój portret albo kota, albo jedno i drugie.

Ekslibrisy z Malu Studio to nie infantylne gotowce, a małe dzieła sztuki projektowane z troską o najmniejsze detale. Zamawiać można w butikach Malu na DaWanda i Pakamerze. Ale uwaga – czas oczekiwania na realizację to zwykle 3-4 tygodnie!

Wydanie pierwsze i jedyne. Bajki spersonalizowane Doroty Lipińskiej

Były kulturalne prezenty dla dorosłych. Będą kulturalne prezenty dla dzieci, ale jestem przekonana, że książki pisane przez Dorotę Lipińską ucieszą każdego, bez względu na wiek. I to jest jeden z tych momentów, gdy czuję że coś fajnego ominęło mnie w dzieciństwie. Już nigdy nie zostanę bohaterką bajki napisanej specjalnie dla mnie. Eh.

A takie cuda pisze właśnie Dorota Lipińska – autorka książek dla dzieci i członkini zarządu Polskiej Sekcji IBBY (to międzynarodowa organizacja non-profit zajmująca się promocją literatury dziecięcej i młodzieżowej oraz upowszechnianiem czytelnictwa wśród młodych).

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Kulturalny prezent dla najmłodszych moli książkowych – spersonalizowana bajka Doroty Lipińskiej

Dorota z kilku szczegółów (imię, wiek, zainteresowania) wyczaruje niepowtarzalną historię z dzieckiem w roli głównej. Nie ma i nie będzie drugiej podobnej na całym świecie. Bajka wydawana jest w jednym (i tylko jednym) egzemplarzu. To 12 kartonowych stron z sympatycznymi ilustracjami. Żadnych różów, jednorożców i księżniczek.

Prócz bajek spersonalizowanych u Doroty można też zamówić (nieco tańsze) książeczki Wyjątkowy chłopiec i Wyjątkowa dziewczynka oraz specjalne wydanie bajki na urodziny i z okazji chrztu. W tym przypadku główna historia jest stała, ale dopiero imię bohatera oraz kilka drobiazgów z jego życia nadaje książce ostateczny kształt. Więcej na stronie Doroty.

Na spełnienie marzenia o byciu bohaterem książki trzeba czekać 3 tygodnie (od momentu złożenia zamówienia).

Bilety na Notres Dame de Paris w Teatrze Muzycznym Gdyni

Bilety na musical to zawsze dobry pomysł, a na Notres Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni to prezent pewniak. Sprawdzone!

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Bardzo kulturalny prezent – bilety na Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni (fot. Piotr Manasterski)

Nie będzie wielką przesadą, gdy napiszę, że Notres Dame de Paris wysłał mnie rakietą do musicalowego nieba. To doskonale zagrana i zaśpiewana pop-opera z songami – przebojami oraz popisami tancerzy i akrobatów, od których zwykłym śmiertelnikom opadają szczęki. Opera to tu słowo klucz. Na fabułę Notres Dame de Paris na podstawie powieści Wiktora Hugo (jednak) spuśćmy zasłonę milczenia.

Spektakl Luca Plamondona (słowa) i Riccardo Cocciantego (muzyka) był skazany na sukces. Od dwudziestu lat z powodzeniem wystawiany w teatrach (i na stadionach!) na całym świecie. Wszędzie według tego samego przepisu i z tą samą ekipą reżyserską. Co jest trochę okropne, bo bez względu na to czy pojedziemy do Gdyni, Paryża czy Las Vegas zobaczymy to samo przedstawienie. Ale z drugiej strony dzięki temu musical grany jest z rozmachem o jakim w Polsce mogliśmy sobie tylko marzyć. Ewentualnie oglądać na YouTube.

Skoro jesteśmy przy YT to zobaczcie próbkę gdyńskiego spektaklu

No dobrze, gdyńskie Notre Dame de Paris coś jednak od reszty świata odróżnia. Tylko w Polsce spektakl grany jest z orkiestrą i chórem na żywo. Stąd doznania muzyczne to kosmos.

Ale dość tych naiwnych zachwytów. Dobra wiadomość jest taka, że Notre Dame de Paris będzie można zobaczyć w Gdyni do 2019 roku. Zła, że o bilety wcale łatwo nie jest. I do tanich nie należą (140, 110, 85 i 60 złotych za ulgowe w III sektorze), ale słowo harcerza, że spektakl wart jest każdej złotówki, a nawet poświęceń pokroju wielogodzinna podróż pociągiem do Gdyni.

kulturalne prezenty prezent kulturalny prezenty dla miłośników książek

Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym w Gdyni (fot. Piotr Manasterski)

Bilety można kupować online na stronie Teatru Muzycznego. Że warto to mało powiedziane. Notre Dame de Paris zobaczyć trzeba i kropka. A tutaj ciekawy tekst o kulisach produkcji.

A skoro mowa o biletach to vouchery i abonament na kulturę

Rozumiem (choć przychodzi mi to z pewnym trudem), że jazda do Gdyni na musical nie każdemu może być w smak. Ale bilety do kulturalnych przybytków, na koncerty albo festiwale to bardzo spoko kulturalne prezenty. Większość teatrów (przynajmniej w Krakowie) sprzedaje vouchery, czyli otwarte bilety na dowolne spektakle.

Voucher kosztuje tyle samo, co zwykły bilet do teatru (lub dwa, jeśli ten jest dwuosobowy). Obdarowana osoba sama decyduje jaki spektakl i kiedy chce zobaczyć. W Krakowie otwarte bilety można nabyć m.in. w Teatrze Słowackiego, Bagateli, Teatrze STU i Teatrze Ludowym.  W Starym Teatrze natomiast można nabyć Kartę Widza, z którą każdy bilet normalny kosztuje o połowę mniej.

Można też pójść na całość w dziedzinie kulturalnych prezentów i fundnąć (sobie lub bliskiemu) abonament do Filharmonii! Abonamenty na pewno można kupić w Filharmonii Narodowej i Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie. To dużo muzyki poważnej w najlepszym wykonaniu.

Abonamenty w Filharmonii Krakowskiej nie są imienne. Roczne kupuje się jesienią na początku sezonu, ale wciąż jest szansa na abonament kwartalny. Na pierwszy kwartał 2018 można kupić w kasie do 9 grudnia 2017. Czyli właśnie teraz.

A co z muzeami? Podobno w Holandii można kupić roczną kartę wstępu do różnych muzeów. To wspaniały kulturalny prezent! Niestety nieosiągalny w Polsce (a może się mylę? Bardzo chciałabym, aby ktoś wyprowadził mnie z błędu). Szukałam czegoś analogicznego i znalazłam Klub eMHaKa w krakowskim Muzeum Historycznym.

W najprostszym wariancie członkostwo w Klubie eMHaKa, prócz nieograniczonej ilości bezpłatnych wejść na wystawy stałe i czasowe, daje także zniżkę w sklepikach muzealnych, bezpłatne wejściówki na wydarzenia towarzyszące i edukacyjne oraz oczywiście na wernisaże. Do tego plus 100 do lansu, bo nazwiska członków Klubu eMHaKa publikowane są w muzealnym biuletynie informacyjnym KrzysztoFORYou oraz w roczniku naukowym.

PS Książki (bo książek nigdy dość)

To miał być już koniec, ale wnet zreflektowałam się, że kulturalne prezenty bez książek? Jak to tak to? Nie może być. Sporo świetnych książek przewinęło się przez blog, więc zamiast pisać o nich po raz wtóry odsyłam do konkretnych wpisów:


Spodobał się wpis? Puść go dalej!
Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów?
Dołącz do mnie na instagramie lub Facebooku!
Albo zostaw swój e-mail (boks w prawej kolumnie bloga), a dostaniesz powiadomienie natychmiast po publikacji nowego wpisu.

Komentarze Facebooka