Niemcy

Berlin: prolog | Dlaczego Berlin to miasto miast

Wbrew zdrowemu rozsądkowi (bo uroda dyskusyjna, bo w metrze szczury wielkości kotów, bo wszędzie daleko albo jeszcze dalej, bo syf, a ‘Ordnung muss sein’ najwyraźniej tu nie obowiązuje) wracam z Berlina oszołomiona i zafascynowana. I ciągle mi tego Berlina mało!…

Kontynuuj czytanie